 |
|
Kocie opowieści
|
Pisia niedawno spędziła z Klarą niecałe dwa tygodnie. Na początku ciągle
warczała i syczała. Potem zrozumiała, że Klarę można łatwo sterroryzować.
Pod koniec jej pobytu Klara mieszkała głównie na parapecie na zewnątrz okna
kuchennego, na balustradzie balkonu i na balkonach sąsiadów. Zawsze mogła
tam uciec, więc robiła to, zamiast odwinąć się i obić Pisię. Może trzeba
było jej pomóc, nie pozwalając ciągle uciekać? Pisia spała na krześle i
zachowywała niezależność, ale przychodziła się przywitać z przychodzącym
albo budzącym się rano człowiekiem. Wyszła raz na parapet kuchenny, kiedy nie
było tam Klary, ale miała problemy ze zrobieniem zwrotu - parapet jest
bardzo wąski. Kiedy Klara tam była, Pisia nigdy nie odważyła się pójść za
nią. Bardzo ładnie wyglądały dwa koty: czarny, na zewnętrznym parapecie okna
kuchennego, i równolegly do niego biały, na wewnętrznym.
Ania
|
|
|