kropka.jpg

kropka.jpg

Kocie opowieści

Znaleziny Kropki

Był lipiec, a może sierpień 1997(6?)[1]. Był pusiarek, podrośniety i bardzo żywy, a my takie słonie, ani poganiać, ani teges. nuda. a podobno 2 lepiej się chowają... no więc drugiego kota. najpierw było myślenie: a jaki, a może kocurek, a może nie, a może czarny, albo lepiej rudy, albo wszystkojednojaki. brało się gazetę, a tam: ,,kocurka oddam'', ,,3-miesięczne koteczki'', ,,wesołe buraski''. no i pewnego takiego dnia przychodzę do pracy, a tu przy bramie kot. patrzę, siedzi sobie i siedzi, no to podchodzę, kot wstaje, ocieranie, prosi o głaski, patrzy żółtymi oczami. nieduży, maści przedziwnej, rozczochrany trochę, trochę jakby po przejsciach, ale chyba zdrowy. wychodzę z firmy, kot. wracam, kot. wciąż w tym samym miejscu, cały dzień, czy ktoś go zostawił, czy sam przyszedł, dlaczego sobie nie pójdzie w jakieś bezpieczniejsze kocie miejsce? podchodzą panie, głaszczą, jaki ufny kot, skad on tu, biedactwo? w pracy siedzę i myslę: kot. ide do domu: kot. podchodzę do kota, kot do mnie. jedna pani mowi: ja bym go wzięła, ale nie mogę, juz mam. inna pani może by wzięła, ale nie wiadomo. no to ja, zupełnie bez myślenia: wezme, tylko w co, przywiozę koszyk... niech pani przywiezie. potem było duzo jeżdżenia, a potem weterynarz powiedział: kotka, około 6[2] miesięcy, zdrowa.
kasica

Przypisy:

[1] - 7

[2] - 10


Robert
Kropka przybyła. Jeździłem, jeździłem, aż spotkałem Kasicę z Kropką u weta. Kropka miała rany na pyszczku (jakby skądś spadła?), kilka wybitych ząbków. Poddawała się ufnie wszystkiemu.

Po przyjściu do domu bardzo bała sie Pusiarka. Chodziła w zwolnionym tempie, minuta na 10cm. Serio. Oddzieliliśmy je. Dla nas Kropka była bardzo miła - ocierała się, pomiaukiwała. Dostała kuwetkę (na początek w miednicy), jedzenie. Picie. Piła kilka minut, wypiła sporą miseczkę. Zrozumieliśmy jak źle się czuła (lato było bardzo upalne). Gdy wreszcie poczuła się bezpiecznie, opadły z niej wszystkie siły. Położyła się spać. Przez ponad tydzień leżała w jednym miejscu, wstając tylko na picie, jedzenie (zaczęła bardzo dużo jeść), kuwetkę. Dowiedzieliśmy się, że to objawy szoku i trzeba czekać.


Robert

- - - Index - - -
sponsor strony